Wnętrza

Kuchenne niezbędniki, które ułatwiają pracę i pomagają utrzymać porządek

Kuchenne niezbędniki, które ułatwiają pracę i pomagają utrzymać porządek | Polenka.pl

Lubię gotować i krzątać się po kuchni, ale moim największym problemem jest chaos, który tworzy się podczas przygotowywania posiłków. Staram się sprzątać wszystko na bieżąco – tak, aby po ugotowaniu potrawy nie mieć w zlewie wieży z naczyń, rozrzuconych obierek do wyrzucenia i brudnego blatu. Tym samym oszczędzam wiele czasu, a po zjedzonym obiedzie jedynie wkładam resztę naczyń do zmywarki. W swojej kuchni mam kilka niezbędników, które ułatwiają moją pracę, a także pomagają utrzymać porządek. Jesteście ciekawi? Jeśli tak, to zapraszam na wpis.

Kuchenne niezbędniki, które ułatwiają pracę i pomagają utrzymać porządek | Polenka.pl

Kuchenne niezbędniki

Stojak na noże

Z doświadczenia wiem, jak niebezpieczne mogą być noże rozrzucone na blacie, dlatego kilka lat temu kupiłam specjalny stojak. Jest wykonany z drewna, wygląda naturalnie i świetnie wpisuje się w styl kuchni. Jego największą zaletą jest to, że w szybki sposób można poukładać wszystkie ostre narzędzia. Stojak ma specjalne nacięcia, w których mieszczą się zarówno bardzo szerokie noże, jak i te mniejsze.

Stojak na noże | Polenka.pl
 

Deska do krojenia z kratką

W kuchni nic nie doprowadzało mnie do szału, tak jak wszędzie rozsypane okruszki po pieczywie. Mój mąż uwielbia świeże, pełnoziarniste chleby, które jak wiadomo bardzo się kruszą podczas krojenia. Oczywiście sprzątałam deskę, ale podczas przenoszenia resztki po pieczywie rozsypywały się po podłodze, blacie i wokół kosza na śmieci. Kiedy zobaczyłam deskę do krojenia z kratą, wiedziałam, że muszę ją mieć. Początkowo podchodziłam sceptycznie, ale szybko okazało się, że o wiele więcej okruszków ląduje w pojemniku, a ja mam zdecydowanie mniej sprzątania.

Deska do krojenia z kratką | Polenka.pl
 

Dozownik na płyn do mycia naczyń

Zazwyczaj kupuję duże, litrowe butelki płynu do mycia naczyń. Początkowo po każdym myciu chowałam butelkę do szafki, ale później coraz częściej zostawała na blacie. Zajmowała zdecydowanie za dużo miejsca, a w dodatku nie wyglądała najlepiej. Postanowiłam przelać część płynu do starego naczynia z dozownikiem po mydle. Teraz korzystanie i wyciskanie specyfiku na gąbkę jest bardzo szybkie i przyjemne.

Dozownik na płyn do mycia naczyń | Polenka.pl
 

Pojemnik na herbatę

Niedawno kupiłam drewniany pojemnik na saszetki z herbatą i od razu poukładałam wszystkie ulubione mieszanki pomiędzy przegródkami. Ze zwykłych papierowych kartoników często wysypywał się proszek pozostały z herbaty. W dodatku szukanie danego smaku i przekładanie z kupy na kupę kilkunastu pudełek potrafiło wkurzyć. Teraz wszystkie ulubione saszetki z herbatą mam w jednym miejscu, a solidne drewniane pudełko zapobiega szybkiemu wietrzeniu saszetek.  Drewniany pojemnik świetnie wygląda na półce i blacie.

Pojemnik na herbatę, herbaciarka | Polenka.pl
 

Puszki, słoiki i pojemniki na produkty spożywcze

Po przeprowadzce postanowiłam, że moja kuchnia będzie w pełni zorganizowana. Koniec z przyprawami w papierowych saszetkach i makaronami w foliowych torebkach. Zioła i przyprawy przełożyłam do  uroczych słoiczków, które zachowują ich mocny aromat. Makarony przesypałam do dużych szklanych słoików, dlatego teraz nie rozsypują się w półce. Produkty sypkie takie jak soczewica, groch czy fasola, przesypałam do plastikowych pojemników, w których mała otwierana klapka jest niezwykle pomocna w dozowaniu produktu. Ostatnim odkryciem jest szklanka z miarką kuchenną, która pomaga odmierzyć potrzebną ilość mąki, mleka i innych potrzebnych składników na moje ulubione babeczki i pankejki.

Puszki, słoiki i pojemniki na produkty spożywcze | Polenka.pl

A jakie są wasze ulubione kuchenne niezbędniki, bez których nie wyobrażacie sobie przygotowywania posiłków? Podzielcie się swoimi ulubieńcami w komentarzu 🙂

You Might Also Like

  • Dozownik na płyn to super sprawa, był to jeden z moich pierwszych zakupów do domu 🙂 Co do pojemnika na herbatę – ma swój urok i funkcjonalność, ale tylko jeśli korzysta się z pakowanych pojedynczo torebek (i pasujących do pojemnika). Różne kształty, a przede wszystkim torebki nieopisane żadną metką nie zdadzą tu egzaminu. A ja się nie lubię ograniczać w doborze herbat 😉

    • Masz rację. Ja jednak nie pijam tych piramidek, mam zwykłe płaskie. Większość herbat smakowych mam sypanych i wszystkie mieszczą się w puszkach 🙂

  • Deska z kratką bardzo mnie zainteresowała. Na okruszki z chleba to idealne rozwiązanie, bo nie spadają na ziemie, nie rozsypują się po blacie. Poszukam takiej, może uda mi się gdzieś ją kupić 🙂

  • Ta deska jest świetna 😉 Pierwszy raz taką widzę 🙂

  • Deska i pojemnik na herbaty to zdecydowanie faworyci Twoich kuchennych niezbędników! <3

  • Pierwszy raz widzę taką deskę z kratką. Bardzo fajne rozwiązanie.
    My od kilku lat posiadamy pojemniki na przyprawy. Nie kupujemy już mieszanek, tylko każdą mamy osobno. Jest to o wiele wygodniejsze niż wygrzebywanie pozawijanych torebek.

    • Oj tak! Pozawijane torebki dały mi w kość. Nie mówiąc o tym, że miałam często kilka pootwieranych torebek tych samych przypraw 🙂

  • A gdzie kupiłaś pojemnik na herbatę i szklankę z marką? Taka szklanka na pewno by się u mnie przydała, a pojemnik może rozwiązałby moje problemy z szukaniem smaku spośród kilkunastu pudełek. Obawiam się tylko że ziołowe herbaty się do niego nie nadają.

    • Pojemnik na herbatę kupiłam w Niemczech w sklepie Depot, natomiast szklankę z miarką w polskim Tigerze 🙂 Takich herbaciarek jest dużo, widziałam wiele na Allegro 🙂

      • Sklep Depot miałam okazję poznać i naprawdę świetne rzeczy tam można znaleźć. A Tigera dopiero muszę poznać:)

        • Depot to mój ulubieniec 🙂 Lubię jeszcze Zara i H&M Home, ale niestety nie ma ich w pobliżu 🙁

  • Dozownik do płynu do mycia naczyń to naprawdę estetyczne i praktyczne rozwiązanie. Deskę z kratką widzę po raz pierwszy, ale coś mi się wydaję, że niedługo będę oglądać ją częściej bo muszę taką sobie kupić:)

  • Uwielbiam wszelkiego rodzaju pojemniczki, puszki, pudełeczka.. Mam ich w kuchni pełno i każdy jest wykorzystany 🙂 Pozdrawiam!