Jak zorganizować przeprowadzkę i nie zwariować? Rady i wskazówki

Jak zorganizować przeprowadzkę? Rady i wskazówki

Przeprowadzka zaliczana jest do najbardziej stresujących sytuacji w życiu człowieka. Często zmiana miejsca zamieszkania jest dość radosnym wydarzeniem, ponieważ otwiera nowy etap, a także podnosi standard życia. Jednak wszystkie zdarzenia poprzedzające mogą być bardzo kłopotliwe i stresujące. Wiąże się to z bałaganem, sprzątaniem, które prowadzi do przemęczenia fizycznego jak i psychicznego. Czy można tego uniknąć? Zapraszam po wskazówki jak zorganizować przeprowadzkę i nie zwariować.

Niedawno bliska osoba zadała mi pytanie, która to już przeprowadzka z kolei. Szybko odpowiedziała sobie, że chyba to już dziesiąta i zażartowała, że duża część mojego życia minie na zmianach mieszkania i miejsca zamieszkania. Miała w tym wiele racji, ale zarówno ja jak i mój mąż uważamy, że zmiany są dobre. Są osoby, które przeprowadzały się tylko kilka razy, albo mieszkają cały czas w tym samym miejscu. Nie uważam, że to jest złe. Każdy z nas wybiera własną ścieżkę, którą podąża.

Jak zorganizować przeprowadzkę? Rady i wskazówki

Jak zorganizować przeprowadzkę? Rady i wskazówki

1. Planowanie przeprowadzki rozpocznij dużo wcześniej. Unikniesz w ten sposób ogromnego bałaganu i chaosu organizacyjnego. Warto kupić materiały, które ułatwią naszą przeprowadzkę m.in. gruby marker, taśmę pakową, którą szybko okleimy pudła, aby nie otwierały się w transporcie, nożyk do tapet, grube kartony, worki próżniowe, folię bąbelkową.

Do pudeł i worków spakuj nieużywane, a także mało potrzebne rzeczy. Świetnie sprawdzą się kartony z otworami do noszenia, a także worki próżniowe na ubrania i pościel. Wszystkie pakunki dokładnie podpisz, z jakiego miejsca pochodzą, co jest w środku, czy jest ciężkie i czy należy obchodzić się z tym ostrożnie np. kuchnia, naczynia, ostrożnie. Do podpisywania idealne będą grube markery. Na kartony możesz także nakleić listę rzeczy znajdujących się w środku. Z doświadczenia wiem, jak męczące jest przeszukiwanie wszystkich pudeł tylko po to, aby wyciągnąć jedną rzecz. Tak przygotowane pudła i worki wynieś do piwnicy lub odłóż w miejsce, gdzie nie będą przeszkadzały.

2. Przeprowadzka to idealny moment na przejrzenie własnej garderoby i wszystkich zgromadzonych przedmiotów. Posegreguj rzeczy na te do zostawienia, sprzedania, oddania i wyrzucenia. Ja za każdym razem dziwiłam się skąd się wzięły te wszystkie przedmioty. Po ostatniej zmianie mieszkania obiecałam sobie, że już więcej nie dopuszczę do nieuzasadnionego zbieractwa. Powiem Wam, że to poskutkowało, ponieważ przed każdym zakupem zastanawiałam się, czy aby na pewno muszę mieć dany przedmiot i czy będę z niego korzystać. Teraz takich zbędnych przedmiotów było tylko kilka.

Podobnie rzecz się ma z zapasami żywności. Przewożenie wielu słoików z ogórkami, kilkunastu kilogramów mąki i cukru, licznych opakowań z makaronem, ryżem i kaszą może zabrać wiele czasu, a także siły. Dlatego warto wcześniej przygotować z nich posiłki i powyjadać co się da. Nie można zapomnieć także o lodówce i  zamrażalniku. W podobny sposób postąp z kosmetykami i chemią gospodarczą. Nie otwieraj nowych opakowań zanim nie skończysz poprzednich produktów. Jednak pamiętaj o tym, aby w nowym mieszkaniu, jak i tym starym mieć pod ręką jakiś środek do czyszczenia.

Przeprowadzka - jak się spakować?

3. Jeśli możesz, to na przewożenie rzeczy przeznacz kilka dni. Przeprowadzkę można zamknąć w jednym dniu, ale zazwyczaj w tym przypadku nie obejdzie się bez pomocy i pojemnego samochodu. Niestety mogą zdarzyć się nieprzewidziane momenty, które potrafią nieźle skomplikować nasz plan działania. Podczas tej przeprowadzki z powodów zdrowotnych musiałam wrócić do Polski na kilka tygodni. Dobrze, że za pakowanie i sprzątanie zabrałam się dużo wcześniej. Dobrym rozwiązaniem było także utrzymanie przez miesiąc dwóch mieszkań. Mój mąż po pracy przewoził rzeczy do nowego mieszkania, a kiedy wróciłam zajęłam sie sprzątaniem starego lokum.

4. Jeśli nie wynajmujesz specjalnej ekipy do przeprowadzki, to poproś o pomoc bliskich lub znajomych. W Polsce w przeprowadzkach zawsze pomagali nam rodzice, ponieważ kiedy nie mieliśmy jeszcze samochodu, to coś na czterech kołach z przyczepką było dla nas na wagę złota. Za granicą prosimy o pomoc znajomych – każda para rąk jest niezwykle pomocna. Taka pomoc przyda się zwłaszcza przy wnoszeniu mebli i przedmiotów o dużych gabarytach.

5. Zwróć szczególną uwagę na pakowanie oraz przewożenie elektroniki i sprzętów AGD. Komputery, monitory i telewizory najlepiej przewozić w pudłach, w których zostały kupione. Jeśli ich nie masz, to należy owinąć ekrany folią bąbelkową lub ręcznikami, włożyć do pudeł, a wolną przestrzeń wypchać gazetą. Trzeba uważać na matrycę, aby nie dotykała czegoś ostrego.

Przed wyniesieniem lodówki należy ją rozmrozić, wyciągnąć szklane półki i zakleić drzwi przeźroczystą taśmą klejącą. Najlepiej przewozić ją na stojąco, ale jeśli nie mamy takiej możliwości i musimy ją położyć, to trzeba pamiętać o kilku ważnych zasadach. Producenci zalecają, aby kąt nachylenia nie był większy niż 45 stopni. Po transporcie lodówki nie można od razu włączyć do prądu! Musi odstać minimum kilka godzin, a zalecane są nawet 24 godziny.

W pozycji pionowej powinno przewozić się również pralkę. Jeśli jednak położymy ją poziomo, to powinniśmy podłożyć pod nią kilka warstw czegoś miękkiego. Mogą to być koce lub folia bąbelkowa, która zamortyzuje wstrząsy podczas transportu. Przed wyniesieniem należy wypuścić wodę z pralki oraz węży, ponieważ może wylać się ona podczas przenoszenia. Jeśli posiadasz śruby transportowe, które ściąga się po zakupie, to ponownie je zainstaluj. Niezwykle ważne jest zabezpieczenie bębna, który jest najbardziej podatnym elementem na zniszczenie.


To było 5 moich rad, które wykorzystuję podczas każdej przeprowadzki. Nigdy nie jest tak samo – raz jest łatwiej, a innym razem trudniej i wolniej. Jednak każda zmiana kończy się bardzo pozytywnie, dlatego cieszę się, że zamknęliśmy właśnie naszą 10 przeprowadzkę.

A jak to wygląda u Was? Lubicie się przeprowadzać? Macie swoje sprawdzone metody?

  • Cenne rady. 🙂 Ja już przeprowadzałam się wiele razy i muszę powiedzieć, że naprawdę to lubię. Mimo ogromu pracy sprawia mi to przyjemność, ponieważ przeprowadzka zawsze zwiastuje zmiany. 🙂

  • Pomimo, że przeprowadzka to dużo pracy to jednak to wszystko co pozytywnego i dobrego ze sobą niosą zmiany zawsze sprawia, że ta siła i energia się znajdzie. Poza tym zawsze można liczyć na pomoc znajomych czy rodziny, która w takich sytuacjach jest nieoceniona. 🙂 Bardzo cenne wskazówki, będzie do czego wracać jeśli przyjdzie się przeprowadzać. 😉

    • Tak, ta siła mocno napędza do działania, a nowe miejsce dodatkowo pozytywnie nastraja 🙂

  • Rany, moja ostatnia przeprowadzka to była masakra, głównie dlatego, że przez kilka tygodni żyliśmy w takim „stanie zawieszenia”: w nowym miejscu jeszcze nie dało się mieszkać, a w starym brakowało już wielu ulubionych rzeczy i panował kompletny chaos. Na szczęście póki co nie planuję żadnych dalszych przenosin, uff 🙂

    • Też nie przepadam za stanem zawieszenia, dlatego staram się jak najszybciej poprzewozić wszystkie rzeczy i poukładać je w nowym mieszkaniu.

  • Wow! 10 przeprowadzek! Widać, że jesteś w tym mistrzem 🙂 Ja jak na razie przeprowadzałam się 2 razy i zupełnie mi to wystarczy 🙂

    • Za każdym razem czuję jakby to była moja pierwsza przeprowadzka. Mam doświadczenie, ale wielu rzeczy się nie przeskoczy, po prostu trzeba to zrobić 🙂

  • ohhh, nie cierpiałam przeprowadzek, a za czasów studenckich przeprowadzałam się wieeeele razy :/

    • Czasy studenckie 😀 Zawsze dziwiłam sie jak w małym pokoiku w akademiku można nazbierać tyle rzeczy. Okazuje się, że studenci są mistrzami kompresji 🙂

  • Jeszcze mnie nie czekała przeprowadzka z prawdziwego zdarzenia. Jak do tej pory były to tylko wyprowadzki z pokoju z powodu remontu.

  • Przeprowadzałam się dotychczas dziewięć razy i zawsze dawało mi to porządnego kopa na przyszłość. Niemniej jednak cenię sobie moje aktualne WG, w którym mam nadzieję pozostać jak najdłużej.
    Mieszkasz w Szwajcarii? W jakim mieście, jeśli mogę zapytać? Zurych pozdrawia 🙂