Ładny bullet journal – ramki, wstążki, litery do odrysowania

Ładny bullet journal - ramki, wstążki, litery do odrysowania

Dostaję od Was dużo miłych komentarzy na temat mojego bullet journalu. Piszecie, że jest bardzo ładny i dopracowany, pojawiają się także pytania jak ja to robię, bo niektórym osobom to nie wychodzi. Na wstępie muszę podkreślić, że moje bujo jest dla mnie kreatywnym notatnikiem do zapisywania własnych celów, pomysłów na blog i przypominajką ważnych wydarzeń. Do organizacji pracy stosuję metodę scrum, o której pisałam we wpisie elastyczny sposób zarządzania projektami. Dziś zdradzę Wam moje sposoby na to, aby bullet journal był ładny i spójny.

Ładny bullet journal - ramki, wstążki, litery do odrysowania

Wiecie, ile osób tyle opinii. Niektórzy powiedzą, że linie nie muszą być proste jak od linijki, że to nie zeszyt z rysunkami itd. Akurat ja myślę trochę inaczej, bo tak jak wspomniałam wcześniej mój bullet journal przypomina kreatywny notes. Powiem Wam, że od dziecka starannie prowadziłam wszystkie zeszyty, dlatego prawie zawsze lądowały na szkolnych wystawach. Tak sobie myślę, że pozostało mi to do dziś. Moje bujo trochę przypomina te czasy, dlatego tak bardzo lubię je ozdabiać i w nim tworzyć. Nie będę zaprzeczać – zdarzają mi się wtopy takie jak rozmazany tusz i plamki, przeciągnięte za daleko linie czy różne pomyłki i błędy. Nie przejmuję się tym jednak, ponieważ takie rzeczy zdarzają się przy pracy. Nie staram się tego zamalowywać czy zaklejać, ponieważ bujo nie musi być idealne, a z resztą przecież są to dość zabawne znaki.

Ozdobniki do bullet journal

Wbrew pozorom nie poświęcam zbyt wiele czasu na „dopieszczanie” mojego bujo. Pracuję z nim już kilka miesięcy i przesiadywanie godzinami nad jego zdobieniem mija się z celem. Stworzyłam szablony, z których bardzo często korzystam np. przy rozrysowywaniu miesięcznego kalendarza lub tygodniówki. Układ bardzo mi odpowiada, dlatego nie zmieniam go często. Natomiast wszelkie dekoracje odrysowuję ze zdjęć znalezionych w internecie lub wymyślam swoje wzory.

Mój bullet Journal - pomysły

Ozdobniki do bullet journal

Przygotowałam dla Was szablon z ozdobnikami, które możecie wykorzystać w swoim bujo. Wstążki przydadzą się do dekoracji nagłówków, ramki do podkreślenia ważnych zapisków, a z literek możecie stworzyć dowolny napis. Napiszcie w komentarzu, czy chcielibyście także szablony kalendarza i tygodniówki. Mogę je udostępnić w kolejnym wpisie.

Pobierz szablon klikając w przycisk poniżej

szablon_3

Jak przenosić ozdoby na kartki?

Po wydrukowaniu szablonu wytnij wszystkie ozdoby – nie musisz robić tego dokładnie, a nawet będzie lepiej jeśli zostawisz trochę białej przestrzeni. Kiedy wybierzesz jakiś motyw, to podłóż go pod kartkę, a następnie odrysuj kontury. Ja zawsze przenoszę wzór ołówkiem, a dopiero później poprawiam cienkopisem lub pisakiem.

Ramki i wstążki do bullet journal

Pozostałe wpisy na blogu o bullet journal:

Jak zacząć bullet journal?

Pomysły na bullet journal


Jestem ciekawa czy lubicie ozdabiać swoje bujo. A może nie zwracacie na to aż takiej uwagi jak ja?

  • Fajny pomysł dla fanek ozdobnych bujo.
    U mnie króluje jednak czarny cienkopis i kilka tabele, bo … więcej mi nie trzeba.
    Na początku miałam zapędy w ozdabianie, ale i tak minimalne, a teraz… bujo służy świetnie, im mniej jest w nim naćkane (:

  • I już wiem jak ozdobić marcowe strony <3 też mi to nie zajmuje sporo czasu, a tego samego szablonu trzymam się już od października. Wiem, nudne, ale to dla mnie idealna rozkładówka 😉

    • U mnie rozkładówka też sie nie zmienia 🙂 No, chyba, że najdzie mnie ochota na zmiany 😀

  • Mój bujo póki co jest bardzo minimalistyczny, ale w takim na razie odnajduje się najlepiej. Ale sama czasami potrzebuje dodać jakiś akcent, który to podkręci czy urozmaici, żeby strony nie wyglądały tak samo. Uwielbiam przeszukiwać w tym celu pinterest, bo tam zawsze znajdę jakieś inspiracje. Sama nie mam takiego talentu do rysowania, by po prostu stawiać kreski i tworzyć swoje wizje, ale kiedy już mam jakiś wzór, którym mogę się posiłkować to idzie mi to całkiem nieźle. Pomysł na takie szablony jest świetny! Wielu nie ozdabia swojego bujo właśnie dlatego, że nie umieją rysować. A tu mają gotowe rozwiązanie. 🙂

  • Jestem tu pierwszy raz moja droga, ale przejrzałam Twój blog i pod tym właśnie postem muszę napisać to, co zauważyło już pewnie wiele osób: jesteś perfekcjonistką.
    Wspaniały minimalizm, czystość, przejrzystość, świeżość .. wchodzisz tu i nie chcesz wyjść, a już na pewno chętnie powrócisz…

    Będę wracać 🙂

    • Dziękuję za bardzo miły komentarz. Niestety masz rację, ale perfekcjonizm bardzo przeszkadza w pracy, dlatego z nim walczę 🙂

      • Czasami naprawdę warto odpuścić 🙂 Ale z drugiej strony perfekcjonizm to skupienie, zaangażowanie – a to przecież takie pozytywne cechy

  • Mój bujo jest raczej minimalistyczny i mało w nim zdobień, służy do zapisywania różnych rzeczy. Ale chyba w przyszłości zainwestuję w lepszy notatnik i może wtedy będzie wyglądał bardziej artystycznie 🙂

  • Ja planuję dopiero coś takiego sobie zorganizować. Trochę mam dosyć zapisywania wszystkiego na pojedynczych kartkach i gubienia go co jakiś czas 🙂

  • Śliczne to 🙂 Ja nie mam cierpliwości do takich rzeczy ale zastanawiam się nad zakupem, najwyżej prowadziłabym go bardziej minimalistycznie

  • Podobają mi się bujo te, które oglądam na internecie, ale te wszystkie wzorki i ozdoby to mój największy problem. Nie mam tyle cierpliwości do rysowania i ozdabiania, więc mój notes nie jest taki okazały. Pomysł z szablonami super, skorzystam z Twoich szablonów 🙂

  • Jak próbowałam swoich sił z bujo, drażniło mnie, że mój nie wygląda tak ładnie, jak te, co oglądam. Zamiast skupić się na planowaniu, sypiałam się na ozdabianiu. Teraz jakoś nie mogę się zabrać za bujo. Może na wiosnę znajdę na niego natchnienie.

  • Prześwietnie to wygląda! 🙂 Ślicznie i inspirująco! 😉

  • Ooo, przydałoby mi się coś takiego!

  • Ja planuję w „The Happy Planner”. Zawsze odręcznie piszę, naklejam naklejki, karteczki post-it, albo taśmy washi 🙂 Miałam ochotę na „zawijasy”, ale nie wychodziły mi – do tej pory nie wpadłam na to, aby użyć szablonu.. 😛 Pozdrawiam!