Trochę dizajnu w Krakowie!

Targi dizajnu w Krakowie

Śmiało mogę powiedzieć, że 21 czerwca był dniem dizajnu w Krakowie. Udało mi się zobaczyć targi, które odbyły się na Kazimierzu oraz w Hotelu Forum. Bardzo lubię takie wydarzenia, ponieważ można zobaczyć i kupić prace młodych projektantów. Co więcej, można z nimi porozmawiać oraz poznać ich lepiej.

Najpierw odwiedziłam Kazimierz, gdzie odbywały się Targi Rzeczy Fajnych. Na Placu Nowym pojawiło się wielu projektantów, których nie miałam okazji wcześniej poznać. Stoiska rozłożone były pod gołym niebem. Niestety zaczęło padać i szybko musiałam uciekać przed deszczem. Jednak będąc tutaj nie mogłam sobie odmówić najlepszej zapiekanki z Krakowa. Najlepsze robią u Endziora!

Targi Rzeczy Fajnych na Kazimierzu

Targi Rzeczy Fajnych na Kazimierzu

Targi Rzeczy Fajnych na Kazimierzu

W Hotelu Forum nad Wisłą w tym samym czasie trwały Targi Dizajnu vol. 8. W  imprezie udział wzięło wielu wystawców, swe prace prezentowali w takich kategoriach jak: moda, akcesoria, dom, dziecko, książka oraz sport. Byłam na kilku pierwszych edycjach i przyznam, że bardzo podoba mi się kierunek w jakim zmierzają targi. Spotkać można wielu nowych i ciekawych projektantów.

Bardzo zaciekawiła mnie marka Ende, która tworzy oryginalną porcelanę. Nie mogłam się oprzeć filiżance przypominającej główkę lalki. Początkowo trochę mnie przerażała, ale stwierdziłam, że warto mieć coś ekscentrycznego.

Targi Dizajnu vol. 8 w Hotelu Forum

Targi Dizajnu vol. 8 w Hotelu Forum - porcelana Kalva

Targi Dizajnu vol. 8 w Hotelu Forum - Kalva

Targi Dizajnu vol. 8 w Hotelu Forum - For.rest

Targi Dizajnu vol. 8 - Bloski

Targi Dizajnu vol. 8 - Diploo Studio

Targi Dizajnu vol. 8 - Endo

Targi Dizajnu vol. 8 - Endo

Co powiecie o mojej filiżance?

  • Uwielbiam takie miejsca! Zawsze jestem w stanie znaleźć coś dla siebie. Widzę kubki for.rest, bardzo je lubię 🙂 I strasznie spodobały mi się te tablice, na których można zostawić wiadomość np. o wyprasowanych koszulach 🙂

    • Magdalena

      Zauważyłam, że tablice to jakiś nowy trend. Na Kazimierzu było całe stoisko z tablicami i farbami tablicowymi 🙂 Kubeczki for.rest również bardzo lubię.

  • Te filiżanki kojarzą mi się z horrorami, chyba nie umiałabym z takich pić sobie poranną herbatę, a co do samych miejsc: kiedyś przechodziłam obok wszelkich targów, straganów, wystaw i innych wymyślnych rzeczy obojętnie, teraz lubię zatrzymać się, spojrzeć, czasem coś zakupić – świetna sprawa.

  • Ja mam fioła na punkcie kubków, wiec upatrzyłam ich sobie wiele 😉 Świetne fotki 😀

  • Filiżankom-głowom mówię stanowcze NIE, jednak te kubeczki z piórami czy słodkimi zwierzakami zaskarbiły sobie moją sympatię. Jak będę w Polsce, a co więcej – będę w KRAKOWIE – postaram się wyszukać podobne cudeńka.

  • Uwielbiam kalve, piękne rzeczy robią, na targach rzeczy fajnych też byłam, ale chyba trochę późno, bo już niewiele stoisk było, może to była też kwestia pogody. A targami dizajnu muszę się zainteresować następnym razem;)