Jak rozwijać kreatywność? 30-dniowe wyzwanie

Jak rozwijać kreatywność? 30-dniowe wyzwanie | Polenka.pl

Żyjemy w cudownych czasach. Mamy pod ręką każdy materiał czy przedmiot, który potrzebujemy, a jedynym ograniczeniem jest nasza wyobraźnia, a czasem pieniądze (da się obejść). Jesteśmy połączeni z całym światem, dlatego możemy czerpać inspiracje nawet z drugiej półkuli i uczyć się od najlepszych. Coraz bardziej żyjemy online – robimy elektroniczne zdjęcia, projektujemy w programach graficznych, piszemy wciskając klawisze klawiatury. Czasem przychodzi pustka, ogromne zmęczenie, a przede wszystkim nostalgia za byciem twórcą z brudnymi rękoma.

W dzisiejszym wpisie podzielę się pomysłem na to, jak rozwijać kreatywność i jak poradzić sobie z blokadą twórczą. O tym czym jest kreatywność i jak ją pobudzać przeczytacie we wpisie: Kreatywnie, czyli jak?


 

Blokada twórcza

Od wielu osób słyszałam, że chcieliby być bardziej twórczy, ale po prostu nie mają na to czasu. Często też wspominają, że kreatywne zajęcia są kosztowne, ponieważ trzeba kupić niezbędne materiały, a nawet zapisać się na specjalny kurs lub szkolenie. I w tym przypadku nie mogę się zgodzić – mogę jedynie pokazać jak bardzo mylna jest taka opinia.

Uważam, że największym problemem, który nas blokuje jest nasza strefa komfortu. Może śmiesznie to zabrzmiało, ale niestety to prawda. Bardzo często boimy się próbować nowych rzeczy, obawiamy się porażki lub spala nas nasz perfekcjonizm. I tak wolimy nie zaczynać czegoś nowego i wrócić do starych przyzwyczajeń.
 
Jak rozwijać kreatywność? 30-dniowe wyzwanie | Polenka.pl
 

Brak weny

Innym równie często wymienianym problemem jest brak weny. Czym jest wena? Czy w ogóle istnieje? Na to pytanie szukali odpowiedzi najwięksi naukowcy i nie znaleźli prostego wytłumaczenia. Upraszczając, wenę można rozumieć jako nagłe uczucie inspiracji, olśnienie, które pobudza do szybkiego zrobienia czegoś. Jednak trzeba pamiętać, że natchnienie przychodzi i odchodzi – powinniśmy się do tego przyzwyczaić. Żadne arcydzieło nie powstało ot tak! Natchnienie najczęściej zastaje nas przy pracy, dlatego nie powinniśmy odkładać wszystkiego na potem i szukać wymówek.

W życiu ważną rolę powinny odgrywać nasze priorytety, które bardzo często jesteśmy w stanie odsunąć i w tym czasie przeglądać facebook, czytać mało wartościowe artykuły lub oglądać filmiki, które nic nie wnoszą. Czasem wystarczy przedłożyć twórcze zajęcie nad takie „zapychacze czasu”.
 
Kreatywność - brak weny | Polenka.pl
 

Jak rozwijać kreatywność?

Rzucam sobie wyzwanie na kolejny miesiąc. Postanowiłam ćwiczyć nową umiejętność pięć dni w tygodniu i poświęcić na to niewiele czasu, bo od 10 do 25 minut dziennie. Przyznam się, że od dwóch lat czekają na mnie akwarele, ale jakoś nigdy nie było okazji, aby bardziej się zaangażować. Teraz wiem, dlaczego nie potrafiłam rozpocząć tej przygody. Po prostu nie dawałam sobie możliwości rozwoju, bo zawsze chciałam, aby moje prace wyglądały tak, jak na moich inspiracjach. Bałam się porażki.

Uświadomiłam sobie także, że przesiadywanie nad daną pracą przez kilka godzin dziennie również nie jest dobrym rozwiązaniem. U mnie skutkowało to bólem kręgosłupa, a nawet czasem frustracją, bo chciałam wszystko jak najszybciej skończyć. Zazwyczaj takie zrywy kończyły się tym, że potrzebowałam trochę czasu, aby wrócić do danej techniki. Teraz chcę skupić się na samym procesie twórczym, na czerpaniu radości z tworzenia i obserwowaniu moich postępów. Daję sobie pozwolenie na to, aby moja praca powstawała nawet tygodniami, a nie w jednym dniu.

Na blogu pojawi się kreatywny cykl, w którym co miesiąc będę uczyła się czegoś nowego. Każdy z Was będzie mógł dołączyć. Jeśli potrzebujesz motywacji, aby jeszcze bardziej zwiększyć swoją kreatywność, zapisz się do newslettera. Otrzymasz ode mnie informacje dotyczące wyzwania, a także dużą dawkę motywacji, która da Ci kopa w trakcie działania.

 


Kreatywny newsletter!


 
Będę dzielić się z Wami moimi sukcesami i porażkami, jeśli takie będą. Stworzyłam specjalny hasztag na instagramie #kreatywna30, gdzie będziecie mogli wszystko podglądać, a także dzielić się własnymi pracami.

Kreatywne wyzwanie | Polenka.pl
 
30 dni – to właśnie taki okres wystarczy, aby wyrobić w sobie dobry nawyk, powtarzając daną czynność prawie codziennie. W podobny sposób możemy zmienić swoje życie na bardziej kreatywne, ale trzeba tego chcieć! To połowa sukcesu.

Dołączycie do wyzwania?

  • Świetny pomysł; trzymam kciuki za te akwarele;) I oczywiście czekam na relacje z twoich zmagań:)

  • Myślę że żeby rozwijać w sobie kreatywność po prostu trzeba próbować. Nawet jeżeli z pozoru nie mamy weny. Wena przyjdzie w praniu. Byle zacząć. Pozdrawiam serdecznie Beata

    • Zgadzam się! Wiem, że lubisz szydełkować, a masz jeszcze inne ulubione techniki rękodzielnicze?

  • Haha, ja to cierpię ostatnio na nadmiar kreatywności, który mnie wykańcza, bo jeszcze nie zdążę wydać jednej książki, a już piszę następne 😉

  • Podejmuję! 🙂 Ostatnio przez bardzo ‚rzeczowe’ studia trochę moja kreatywność podupadła ale w lipcu biorę się za siebie! 🙂

  • Ekstra! Sama myślałam, żeby coś takiego kiedyś zrobić. Super pomysł i oczywiście count me in! 😊

  • Ja nie robię kreatywnych rzeczy, ponieważ nie mam do nich zwyczajnie talentu. Od czasu podjęcia typowo technicznej pracy moja kreatywność skróciła się niemal do zera. Najbardziej jednak nie mam cierpliwości i szybko się zniechęcam, że to co robię wygląda żałośnie 🙂

    • Techniczne zajęcia też są kreatywne 🙂 Miałam taki moment w życiu, kiedy wydawało się mi, że wszystko co robie wychodzi żałośnie. Teraz skupiam się na czerpaniu radości z tworzenia. Czasem perfekcjonizm podcina nam skrzydła 🙂

  • Z chęcią się podejmę. Nie wiem tylko przez ostatnie wydarzenia, nerwy nie zagłuszą jeszcze bardziej kreatywności.

  • kreatywny pomysł 😉 pomysł jest dobry. obecnie jestem na etapie wychowywania małego dziecka, więc morze kreatywności wlaśnie się u mnie otwiera – nie tylko w moich pomysłach w co się bawić, ale także obserwując Młodego. w końcu wszyscy wiedzą, że najbardziej kreatywne są dzieci (a potem idą do szkoly…).

    • No właśnie.. słyszałam, że szkoła zabija kreatywność, ale wolę w to nie wnikać 😀 Dzieci mają niesamowite pomysły. Sama nie mogę się doczekać zabaw z maluchem 🙂

  • Kupiłam jakiś czas temu akryle, komplet pędzli i płótna. Chciałam zacząć uczyć się malować, ale nie miałam czasu. Chyba mój problem to brak odpowiedniej motywacji, więc chętnie dołączę :).

  • Bardzo lubię prace kreatywne ale właśnie jak to lubię przysiąść na parę h a na to rzadko jest czas.

  • Bardzo fajny pomysł 🙂 Też chciałabym usiąść nad akwarelami i zobaczyć, czy coś z tego wyjdzie. No i kupiłam już igły do maszyny (połamałam ostatnie 2), więc czekam na zamówienie z tkaninami i biorę się za szycie.

  • Rewelacyjny pomysł, z przyjemnością dołączę i może w końcu zmotywuję się do codziennego działania w krótkim czasie, bo zazwyczaj mam ambitne podejście do tematu i jak usiądę do kreatywnego zadania to zajmuje mi to kilka godzin, a więc jak zajmuje dużo czasu to odkładam to na wieczne później 🙂

  • Moje akwarele też czekają. Krócej, bo krócej ale jednak to szukanie inspiracji sprawiło, że poczułam się niewystarczająco dobra by sobie malować. Twoje zdjęcia akwarelowych cudeniek na Instagramie i ten wpis sprawiły, że znów do nich siądę i przestane wymagać od siebie perfekcji. Z chęcią zrobię sobie takie wyzwanie! 🙂