Jak ustawić biurko w salonie? Moje miejsce do pracy w pokoju dziennym

Przy biurku spędzam wiele godzin – pracuję na komputerze, czytam i tworzę liczne tutoriale. W dodatku moje miejsce pracy znajduje się w salonie, w bardzo widocznym punkcie, dlatego musiałam stworzyć stanowisko, które będzie wygodne do pracy, a także stanie się częścią dziennego pokoju.

Mój kącik do pracy

Od samego początku wiedziałam, że w tym wnętrzu nie będzie dobrze wyglądało typowe biurko i obrotowe krzesło biurowe. Do wykorzystania miałam bardzo mało miejsca, dlatego wybrałam biurko, które przypomina bardziej stylowy stolik, a przy okazji idealnie komponuje się z resztą mebli w salonie. Z krzesłem było trochę trudniej, ponieważ cenię sobie wygodę podczas pracy. Ostatecznie zdecydowałam się na dość popularny model inspirowany krzesłem zaprojektowanym przez małżeństwo Eamesów. Ku mojemu zaskoczeniu okazało się bardzo wygodne.
Jak ustawić biurko w salonie?

Salon to przede wszystkim miejsce wypoczynku, a także pomieszczenie w którym najczęściej przyjmujemy gości. Dlatego nasze miejsce do pracy nie powinno naruszać charakteru tego wnętrza. Jego największym wrogiem jest komputer. Jeśli pracujemy na laptopie, to nie ma problemu z jego szybkim złożeniem i schowaniem. Po skończonej pracy staram się uporządkować blat i schować laptop. Bardzo często na moim biurku stoi wazon ze świeżymi kwiatami. Gdyby nie krzesło, to moje miejsce pracy przypominałoby bardziej salonową konsolę.

Stylowe akcesoria biurowe

Jestem osobą, która ma problem z utrzymaniem porządku. W tym przypadku nie mogę sobie pozwolić na chaos, dlatego wszelkie materiały chowam do szuflady i do miedzianego koszyczka. Najczęściej wybieram takie akcesoria biurowe, które są nie tylko użyteczne, ale także estetyczne i dekoracyjne. Jest to trend, który z roku na rok staje się coraz silniejszy. Biurowe drobiazgi projektują najwięksi projektanci. Miedziany podajnik do taśmy klejącej, złote klipsy do papieru, kubek na długopisy z surowego betonu czy drewniane linijki i ekierki – bibeloty, na które dawniej nie zwracaliśmy uwagi, dziś otrzymują niezwykle stylowy charakter.

Moje miejsce do pracy w pokoju dziennym
Kiedy wiem, że czeka mnie długa praca, jak na przykład obróbka zdjęć, tworzenie grafiki lub składanie filmu, to przenoszę się wtedy na biurko mojego męża – oczywiście jeśli jest w tym czasie wolne. Największą zaletą tego miejsca jest duży monitor, na którym pracuje się o wiele wygodniej niż na maleńkim laptopie. Jak wiadomo, biurko to królestwo programisty, dlatego częste podsiadanie nie wchodzi w grę.

Jak ustawić biurko w salonie?

Najlepiej wykorzystać miejsce niedaleko okna, aby w ciągu dnia złapać jak najwięcej naturalnego światła. Wcześniej warto sprawdzić w jakich godzinach wpada najwięcej promieni słonecznych, czy nie są one zbyt intensywne i czy nie będę przeszkadzać podczas pracy. Biurko najlepiej ułożyć bokiem do okna lub tak, aby mieć widok przed sobą. Często siedząc tyłem do okna, promienie słoneczne odbijają się w monitorze, dlatego praca przy komputerze może być bardzo uciążliwa.

Ładne i zgrabne biurko, które nie przypomina stricte biurowych mebli bardzo łatwo odnajdzie się w salonie. Jednak jego rozmiar trzeba dostosować do miejsca, które chcemy przeznaczyć na przestrzeń do pracy.

Biurko w salonie

Jak widzicie, biurko w salonie wcale nie musi straszyć! Wręcz przeciwnie – może być ciekawą częścią tego pomieszczenia.

A jak wygląda wsze miejsce do pracy?

  • Też mam w domowym biurze krzesło DSW i jest moim ulubionym:) Bardzo wygodne i po prostu piękne:)

  • Zgadzam się co do samego biurka – faktycznie może być to lekki i miły mebel, nie taki typowo biurowy. Z krzesłem jednak bym nie ryzykowała, ze względu na kręgosłup, choć to oczywiście zależy, kto ile pracuje na siedząco.

    • Zgadzam się z Tobą w kwestii krzesła. Po wielu godzinach kręgosłup daje o sobie znać, dlatego kiedy czeka mnie dużo pracy przenoszę się na biurko mojego męża, gdzie jest wygodny fotel biurowy.

  • Tak jak myślałam, biurko z Ikei 🙂 Bardzo ładnie się prezentuje 🙂 Oby dobrze Ci się pracowało 😀 :*

    • Pracuje się dobrze, ale czasem jest zbyt wąskie. Zwłaszcza kiedy mam wiele rozłożonych książek. Tak czy siak nie zamieniłabym je na żadne inne 😀

  • Moje biurko od kilku lat to stół w salonie. Krzesła trochę niewygodne, ale to dobrze, zmuszają, aby częściej wstać i się poruszać chwilę.

    • I zmusza do utrzymania porządku i częstego sprzątania. To duży plus 🙂

  • Happy Place

    Bardzo ładna ta Twoja biurkowa przestrzeń. Moją szczególną uwagę przykuł wazon – śliczny! Też uważam, że biurko spokojnie da się wpleść w salonowe czy sypialniane klimaty. U mnie jest porządne biurko w sypialni, ale przez trzy dni w tygodniu okupuje je mój małżonek. Ja wtedy przenoszę się do kuchni – na szczęście mamy w niej duży stół, przy którym da się wygodnie pracować. Nie ukrywam jednak, że marzy mi się choćby niewielka przestrzeń, która by była tylko moja 🙂 Pozdrawiam!

    • Skąd ja to znam. Biurko mojego męża też jest w sypialni 🙂 Wkrótce czeka nas zmiana mieszkania i postanowiliśmy stworzyć pomieszczenie biurowe, przeznaczone tylko do pracy.

  • Ale ładny ten Twój kącik! Delikatny i gustowny 🙂 U mnie biurko jest w małym studenckim pokoiku, pokazywałam je kiedyś nawet na blogu 🙂 Dokupiłam jeszcze drewniany listownik w Pepco, do którego chcę powkładać wszelkie kartki/papiery/zeszyty 🙂

  • Śliczne to Twoje biurko! 🙂 Moje miejsce do pracy… no cóż 😀 To wielkie biurczysko. Chyba za dużo uroku w nim nie ma, ale dla mnie najważniejsze było to, żeby zmieściło dwa całkiem spore monitory. Więc nie ma lekko – coś za coś :)))

  • Pięknie to urządziłaś 🙂 Takie śliczne i zadbane miejsce do pracy powoduje, że aż chce się pracować, tworzyć i wymyślać nowe rzeczy 🙂

  • Ja swoje wielkie biurko (które dzielę z lubym) mam ustawione w sypialni i w sumie dla mnie i dla mojego mieszkania to najlepsze rozwiązanie. Ale ten Twój kącik… Jejku. Prześliczny jest! <3

  • Pięknie to urządziłaś, wszystko jest takie spójne. Przez chwilę miałam wydzielony kawałek sypialni dla siebie, ale udało mi się wywalczyć osobny pokój na mój „gabinet” 😉

  • My niestety mamy mały salonik…, w którym stół służy nam również za biurko! Ale za kilka chwil będizemy musieli wszystko przemeblować, bo w salonie będziemy mieć przez pewien czas…. biuro 😀 !

    U Ciebie wygląda wszystko bardzo ciepło i gustownie! Z chęcią pracowałabym w takim magicznym kąciku 😉

    Ściskam!

  • Ja mam typowo studencki pokój, więc moje biurko mogło być zwyczajnym biurkiem, a krzesło zwyczajnym biurowym krzesłem, ale tego nie chciałam. Całość gryzłaby mi się z dość „romantycznie” urządzonym pokojem. Zdecydowałam się na stół z Ikei i krzesło, które z powodzeniem mogłoby
    stać w jadalni (w sumie chyba takie było jego przeznaczenie). Ale krzesło sprawdza się świetnie, wymusza prostą pozycję przy siedzeniu, co jest dla mnie ogromnym plusem. Na biurku mam jedynie malutki kubeczek na długopisy, lampkę i pudełko na wszelkie papiery i inne drobiazgi. Jak najprościej, jak „najczyściej”. 🙂

  • meandmyspace.pl

    Rewelacja taki stolik, brakuje mi bardzo miejsca do pracy na laptopie i w salonie też 🙂

  • O tak, cierpię na odbijające się od ekranu laptopa światło, a że brak mi rolet – zawsze pozostaje wskakiwać na krzesło i obwieszać karnisz. Też nie mam typowego biurka, a stolik, który w zupełności mi wystarcza i pewnie wystarczyłby każdemu, kto umie zachować odpowiedni porządek. Czasem tylko zamiast pracy na krześle, kusi mnie wizja duuużego łóżka i pozycji półleżącej 😉

  • ja najchętniej bym wstawiła do każdego pomieszczenia i codziennie pracowała gdzie indziej 😀