Kuchnia Lifestyle

Dlaczego warto piec ciasta w domu?

Ciasto bez okazji

Ostatnio pisałam o tym, że kobiety lubią otrzymywać kwiaty, dlatego mężczyźni powinni pamiętać o tym pięknym zwyczaju. Najlepiej kiedy wręczają bukiet bez szczególnej okazji. No dobra, lubimy być rozpieszczane, ale czy my także nie powinnyśmy dawać czegoś od siebie?

Każda z nas jest inna, ma inne zajęcia na głowie i więcej lub mniej czasu. Nasz współczesny styl życia jest bardzo intensywny, czasem nawet rozliczamy każdą sekundę. Wiele pisze się o celebracji życia i slow life. W magazynach pojawiają się przepiękne fotografie ilustrujące sielskie życie. Ach i och. Często rzeczywistość jest trochę inna, dlatego od czasu do czasu warto zrobić chwilę przerwy na głęboki oddech i odpoczynek.
 

Dlaczego warto piec ciasta w domu?

Pieczenie jest moim sposobem na relaks, a przy okazji świetną metodą na wprowadzenie miłej atmosfery w domu. Czy też macie wrażenie, że dom w którym pachnie świeżo pieczonym ciastem  jest ciepły, miły i przytulny? Czując zapach cynamonu, wanilii i innych przypraw korzennych humor od razu się poprawia. Wbrew pozorom pieczenie ciast nie jest bardzo trudnym zajęciem, po prostu trzeba zacząć od łatwiejszych przepisów i szkolić swoje umiejętności. W dodatku jest to bardzo relaksujące, a kiedy robisz to z własnych chęci to już sama przyjemność.

Jest to także świetny sposób na niespodziankę dla bliskiej osoby. Ciasto upieczone od serca wyrazi naszą wdzięczność i podkreśli nasze uczucia. Mój mąż nie cieszył się nigdy tak bardzo, jak z mojej pierwszej szarlotki. Nie wiem dlaczego tak długo zwlekałam z realizacją tego przepisu. Chyba obawiałam się porażki i bałam się rywalizować z szarlotką babci Zosi. Wyszło całkiem nieźle i bardzo smacznie.

Dlaczego warto piec ciasta w domu?

 
Spotkania przy cieście, herbacie lub kawie są tradycją w wielu domach. Rozkoszowanie się pięknym zapachem i powolne delektowanie się smakołykami to nie tylko uczta dla brzucha i oka, to przede wszystkim budowanie więzi. Jest to moment na chwilę relaksu i miłe rozmowy bez pośpiechu.

Nie wspominałam także o tym, że domowe ciasta przygotowywane są zazwyczaj z dobrych składników i nie posiadają „ulepszaczy” podtrzymujących ich trwałość. Zdaję sobie sprawę, że są osoby, które nie przepadają za słodkościami, nie lubią piec, albo nie mają na to czasu. Uważam, że pieczenie w domu daje tyle pozytywnych wartości, że warto spróbować.

 
A Ty lubisz piec ciasta? Pieczesz dla siebie czy dla bliskich? Jeśli nigdy tego nie robiłaś, to mam nadzieję, że udało mi się Ciebie namówić.

You Might Also Like

  • http://lifestylekaro.blogspot.com/ Karo

    Uwielbiam piec w domu! Na mieście kupuję jedynie WZ ale to taka zachcianka po prostu. Kuchnia to moje królestwo, często pachnie ciastem. Nie muszę wspominać że Chłopak jest zachwycony, prawda?

    • http://www.polenka.pl/ Polenka

      Przez żołądek do serca :)

  • http://socjopatka.pl Socjopatka

    Uwielbiam piec ciasta 😉 uwielbiam zapach który roznosi się po domu i oczywiście smak, bo żadne kupne ciasto nie dorówna temu wykonanemu przez siebie … Nawet jakby miało być spalone :) rodzina na pewno doceni 😉

    • http://www.polenka.pl/ Polenka

      Dokładnie! Od serca najlepsze :)

  • http://domnaobcasach.com/ Agnieszka Wieczorek

    Ja też uwielbiam piec ciasta w domu i w ogóle gotować 😀 To dobry sposób na zrelaksowanie się i oderwanie na chwilę od pracy i obowiązków 😀

  • https://www.iglowa.pl Dominika | Iglowa

    Ja uwielbiam wszelkie eksperymenty kuchenne i moim pierwszym ciastem było brownie fasolowe :) Mniam!!! :) Bardzo lubię piec też ciastka owsiane z orzechami… zapach jest nieziemski :)

    • http://www.polenka.pl/ Polenka

      O fasoli już słyszałam, ale jakoś nie mogę się zdecydować na ten przepis. Faktycznie nie czuć jej w cieście?

      • https://www.iglowa.pl Dominika | Iglowa

        Nic a nic :) ja robiłam bardzo kakaowe i może dlatego :)

  • http://www.kinoswinka.pl/ Świnka

    U mnie w domu od dziecka, co sobotę Mama piecze ciasta. Ja też bardzo lubię to robić, ale ostatnio przestałam bo unikam slodyczy. Ale samo pieczenie sprawia ogromną przyjemność. Zawsze na urodziny piekę bliskim torty 😉

    • http://www.polenka.pl/ Polenka

      O, jak miło. Jeszcze nie piekłam tortu, ale okazja się zbliża. Możesz polecić przepis na swój ulubiony tort?

  • http://www.daywithcoffee.com.pl Ewa | Day with Coffee

    Mam parę ciast na koncie, ale póki co w domu i tak mama jest ich mistrzynią – domowe ciasta były od zawsze i zawsze, dlatego dla mnie to obowiązkowy element:)

    • http://www.polenka.pl/ Polenka

      Piękna tradycja. Zbliżają się święta, będziemy mieć okazję do ćwiczeń :)

  • http://werkatuitam.com/ Werka tu i tam

    Ja uwielbiam piec! Na moje szczęście narzeczony uwielbia zjadać moje dzieła i zawsze czeka na kolejne. Nic tak nie poprawia humoru jak udany wypiek! :)

    • http://www.polenka.pl/ Polenka

      Tak się zastanawiam, czy są faceci, którzy nie przepadają za ciastami? Czasem zwykły placek robi większe wrażenie niż dobry obiad :)

      • http://werkatuitam.com/ Werka tu i tam

        Dokładnie tak! A z drugiej strony jak łatwo ich zadowolić 😉

  • http://haniako.wordpress.com Haniako

    U mnie w domu zwykle co niedziela jest jakieś ciasto. Ja sama uwielbiam piec, sprawia mi to wielką przyjemność, o wiele większą niż zwyczajne gotowanie. Nie wspominam już o jedzeniu :) Mam kilka sprawdzonych ciast, które zawsze mi wyjdą, czasem też zabieram je na spotkania z bliskimi i często jest to moja słynna szarlotka 😀

    • http://www.polenka.pl/ Polenka

      Szarlotka, taka pospolita, a jest ulubionym ciastem wielu osób :)

      • http://haniako.wordpress.com Haniako

        No właśnie! A co najlepsze, wcale nie jest czasochłonna :)

  • http://abakercja.blogspot.com Ania Abakercja

    umiem upiec tylko piernik. kiedyś zrobiłam na święta ciasto bananowo-serowe wg mojego własnego przepisu. jadł tylko tata (z litości ;)).

  • http://pokolorujzycie.blogspot.com/ Pokoloruj Życie

    Do mistrzyni wypieków trochę mi brakuje, ale uwielbiam piec ciasta. Niekiedy wypiek troszkę nieudany, ale nic to…takie domowe najlepsze :)

  • http://holdmeupindisbelief.blogspot.com/ Norrie

    W moim domu od zawsze piekło się ciasta. Kupione goszczą u nas bardzo rzadko, ewentualnie wtedy, gdy goście zapowiedzą się z dość krótkim wyprzedzeniem czasowym :) Od dawna też pomagam mamie w kuchni przy tego typu zajęciach, a sama do tej pory odważyłam się upiec jedynie kopiec kreta, tartę czekoladową i muffinki. Nie były złe, ale do tych maminych czy babcinych jednak trochę im brakowało :)

  • Aleksandra Kramkowska

    Uwielbiam piec ciasta! Mam kilka sprawdzonych przepisów „na szybko” i wiele tych bardziej czasochłonnych, a wszystkie tak lubię, że mogłabym piec codziennie. Rzadko można kupić ciasto, które smakowało by jak domowe, a poza tym masz rację, że to relaks i sama przyjemność :)

  • http://nieperfekcyjnyswiat.pl Gaga

    nie lubię ale piekę 😛 Z racji tego, że doprosiłam się o nowy piekarnik piekę częściej 😉

  • http://www.ulalafiufiu.pl Ulalafiufiu

    Do mnie przemawia głównie brak ulepszaczy i innych zapychaczy. Lubię też zapach pieczonego ciasta, który otacza dom :).

  • http://madam-malonka.pl/ Madam Malonka

    Ja uwielbiam gotować, piec, jeść i uszczęśliwiać tych innych :) Ostatnio jednak mam niebywałą ochotę na wszystko co kupne i chemiczne…

  • http://justekmakemesmile.pl Justyna Rolka

    Bardzo lubię piec….relaksuję się przy tym i odpoczywam:)

  • http://swieczek.pl/ Świeczek

    Kocham piec :) Dla siebie, dla rodziny, dla gości. Mam nawet kilka przepisów na „bardzo szybko” na wypadek niespodziewanej wizyty :)

    Ciasta domowe są smaczniejsze, na pewno zdrowsze, i mają w sobie ten urok zrobienia czegoś własnymi rękoma i z miłością.

  • http://www.blogabella.pl Blogabella

    Ja bardzo lubię piec ciasta, robić różnego rodzaju desery. Po pierwsze to odprężą i pozwala uwolnić głowę od natrętnych myśli. Po drugie efekt zawsze jest pyszny :)

  • http://blackdeer.pl BlackDeer

    Wyłamię się z nurtu, bo po prostu nie lubię siedzieć w kuchni – gotowanie i pieczenie idzie mi bardzo opornie, zawsze coś sknocę. Chociaż wciąż próbuję, zwłaszcza, kiedy brakuje mi czegoś słodkiego, a nie chcę pochłonąć kalorycznej bomby.