5 szybkich sposobów na świąteczny klimat

5 szybkich sposobów na świąteczny klimat

Wspominałam już o tym kilka razy, ale dodam jeszcze raz, że grudzień to magiczny miesiąc. Uwielbiam świąteczne przygotowania, a zwłaszcza tworzenie dekoracji. Nawet sprzątanie wtedy nie jest takie straszne i męczące! W tym roku świąteczny klimat w moim mieszkaniu pojawił się bardzo wcześnie, dlatego rzućcie okiem jak to u mnie wygląda.

Niewiele mi potrzeba, aby poczuć magię świąt. Wystarczy, że ubiorę ciepły świąteczny sweter i przygotuję napój z goździkami, imbirem lub cynamonem. Nawet najgorsza pogoda nie jest straszna, kiedy zastosujemy się do starego angielskiego powiedzenia: „Sweater weather is better weather”. Kto jak kto, ale Brytyjczycy wiedzą jak sobie radzić z paskudną aurą za oknem. Ale wracając do tematu wpisu, poniżej znajdziecie kilka moich propozycji na to, jak szybko wczuć się w świąteczny klimat.

Świąteczny klimat w mieszkaniu - świecznik i zimowy bukiet

1. Światło

Jesienią i zimą dzień jest coraz krótszy, a wieczory się wydłużają, dlatego warto umilić sobie ten czas. Początek grudnia to idealny moment na rozwieszenie lampek świątecznych i właśnie od tego rozpoczynam przygotowania do Bożego Narodzenia. Kiedy w mieszkaniu zaczyna się robić ciemno, to zapalam świece i włączam lampki choinkowe, które rozwiesiłam na oknie i ramie łóżka. Łagodne światło wprowadza w przyjazną atmosferę.

? Moja rada! Producenci lampek kuszą kolorami i programami migania. Jednak w mieszkaniu najlepiej powiesić lampki choinkowe, które świecą stale lub posiadają tryb migania z możliwością wyłączenia. Zmieniające się kolory i częstotliwość migania mogą wydawać się ciekawe, ale nasze oczy szybko się tym zmęczą, a my możemy czuć się rozdrażnieni.

 

2. Dekoracje

Na początku grudnia nie musisz ubierać choinki, wystarczą drobne elementy takie jak zielone gałązki, zimowy bukiet, lampiony lub rozwieszone lampki choinkowe. Możesz zmienić poszewki w salonie i sypialni na takie, które mają świąteczny wzór. Motyw świąt może pojawić się także w kuchni i jadalni – wystarczą podkładki pod talerze, ściereczki i serwetki z odpowiednim nadrukiem.

 

3. Świąteczna playlista i zimowe filmy

Już pod koniec listopada lecą u mnie na okrągło playlisty z piosenkami świątecznymi, a najczęściej „Last Christmas”, „Christmas is all around” i „Santa Baby”. Mam ogromny sentyment do pierwszego utworu, ponieważ znam go od dziecka. Oglądając klip bardzo chciałam w przyszłości pojechać w podobne miejsce. Teledysk do tej piosenki był kręcony w Saas-Fee w Szwajcarii, a jako, że mieszkam teraz w tym kraju i razem z mężem często odwiedzamy tutejsze kurorty narciarskie, to grzechem byłoby nie wybrać się tego miejsca! Co roku przed świętami oglądam te same świąteczne filmy – chyba nigdy mi się nie znudzą. Na mojej liście jest obowiązkowo „Love actually”, „The Holiday”, „Ekspres polarny” i „Opowieść wigilijna”.

 

4. Zapach świąt

Świąteczny klimat można także zbudować zapachami. Zimą uwielbiam woń lasu, świeżo upieczonego ciasta, mandarynek i przypraw korzennych. Czasem wystarczy świeża gałązka, aby jej zapach otulił wnętrze mieszkania. Świetną alternatywą są świeczki zapachowe, które także potrafią wprowadzić w mieszkaniu ciepłą i świąteczną atmosferę. Trzeba tylko wybrać swój ulubiony zapach.

Świąteczny sweter i pyszna herbata

5. Świąteczne potrawy i napoje

Grudzień to czas jarmarków bożonarodzeniowych. Uwielbiam atmosferę, która im towarzyszy, dlatego zawsze je odwiedzam. W powietrzu unoszą się zapachy pierników, grzanego wina i lokalnych przysmaków. W tym roku odwiedziłam jarmark w moim nowym mieście. Była to świetna okazja, aby spróbować specjałów szwajcarskiej kuchni. Zamówiłam rösti, czyli szwajcarskie placki ziemniaczane, które są uznawane za potrawę narodową oraz glühwein – grzane wino z przyprawami. Jesienne wieczory to także idealny moment na fondue, które niesamowicie mi posmakowało! Oczywiście najpyszniejsze jest to, przyrządzone ze szwajcarskich serów. Zapach nie jest zachęcający, ale warto spróbować.


Jeśli szukacie świątecznych inspiracji, to odsyłam Was do moich poprzednich wpisów z tej kategorii: ŚWIĘTA

Lubicie świąteczny klimat? Przygotowujecie się już do świąt?

  • Ze świętami kojarzy mi się przyprawa do piernika, cynamon 😉 Właśnie muszę stworzyć swoją playlistę świąteczną i ją w końcu odpalić :))

  • Widzę, że większość sposobów na świąteczny klimat w naszych wpisach się powtarza. Ja już powoli wprowadzam dekoracje, świąteczne filmy i muzykę, i mam nadzieję, że w tym roku Święta będą bardzo, bardzo udane 🙂

  • Lubię świąteczny klimat, ale w domu go jeszcze nie widać. Dla mnie trochę za wcześnie. Dopiero przygotowuję jakieś dekoracje.

  • Pierwsze, delikatne ozdoby świąteczne już są. Zapachy czasami też, zwłaszcza kiedy do domu zawitają niezawodne mandarynki, albo pomarańcze. W zakamarkach chowają się już prezenty. W tle lecą świąteczne playlisty. I choć nie ma jeszcze choinki to jednak ten czas oczekiwania na święta da się już powoli wyczuć. Takie drobiazgi pozwalają mi dłużej cieszyć się świąteczną atmosferą, bo jednak te kilka dni samych świąt to zdecydowanie za krótko. 😉

    • Tak, zdecydowanie same Święta są za krótkie. Zwłaszcza kiedy trzeba odwiedzić rodzinę na drugim końcu Polski.

  • Uwielbiam w grudniu parzyć sobie herbatę, która kojarzy mi się świątecznie, najlepiej czerwoną z dodatkami, np. pomarańczą i goździkami. Lampki już się u mnie pojawiają, a wieczorami dodatkowo koniecznie świece! Jakoś trzeba sobie radzić w te długie zimowe wieczory 😀

    • Jak ja dawno nie piłam czerwonej herbaty. Jestem ciekawa jak smakuje z goździkami. Muszę spróbować tego połączenia!

  • Zgadzam się. Zapach i świąteczne dekoracje – to właśnie to najbardziej wprowadza mnie w nastrój.:)

  • Już w Mikołajki zaczęłam dekorować dom i większość dekoracji staram się robić samodzielnie 🙂 Sprawia mi to ogromną radość! Czas oczekiwania na Święta jest u mnie także wypełniony świąteczną muzyką, zapachem choinki, mandarynek i pierniczków, które jak co roku będę musiała upiec ponownie, bo nigdy do Świąt nie mogą doczekać 😉 Bardzo fajny blog, zdecydowanie będę tu zaglądać częściej!

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Światło świeczki duuuużo daje! 🙂

  • U mnie też świąteczny klimat panuje od samego początku grudnia – tworzę go dzięki światełkom i świątecznym świeczkom zapachowym, a choinkę i resztę dekoracji wyciągam dopiero w okolicach 20 grudnia 🙂

  • Przypomniałaś mi o jednej ważnej rzeczy, której jeszcze nie zrobiłam. Zawsze wbijam goździki do pomarańczy i dekoruję nimi dom, przepyszne, świątecznie pachną:) Jutro działam!