Co daje kurs florystyczny?

Co daje kurs florystyczny? | Polenka.pl

Kocham kwiaty od kiedy pamiętam. Już jako mała dziewczynka tworzyłam bukiety z roślin zebranych na łące i z kwiatów z mojego ogródka. Takie kompozycje tworzyłam w sobotę, aby w niedziele pięknie zdobiły stół w moim domu, a także kapliczkę w moim ogrodzie. Czasem zanosiłam mały bukiecik także mojej starszej, samotnej sąsiadce, której sprawiało to ogromną radość. I chociaż moje bukiety nie były idealne, to jednak kwiaty miały w sobie tyle uroku, że zawsze cieszyły oczy.

Co daje kurs florystyczny? | Polenka.pl
 
Do florystyki powróciłam tuż przed moim ślubem, tworząc dekoracje zdobiące kościół oraz salę weselną. Zrobiłam także mój bukiet ślubny oraz butonierkę dla męża. Chociaż nie znałam wtedy odpowiednich technik, to do dziś jestem niesamowicie zadowolona z efektu końcowego. Florystyka tak bardzo mi się spodobała, że zaczęłam się zastanawiać czy nie związać swojej przyszłości z kwiatami. Do pomysłu powróciłam dwa lata później zapisując się na podstawowy kurs florystyczny.
 

Jak wybrać dobry kurs florystyczny?

Przed wyborem szkoły florystycznej zrobiłam porządny research. Wiedziałam, że nie mogę sobie pozwolić na dwa lata nauki, dlatego odpadły wszystkie szkoły policealne i studia podyplomowe. Szukałam dobrego kursu, który mógłby trwać od dwóch tygodni do miesiąca. Zdecydowałam się na podstawowy poziom składający się z I oraz II stopnia, który trwał dwa tygodnie (80 godzin).

Jak wybrać dobry kurs florystyczny? | Polenka.pl
 

Na co zwrócić uwagę przy wyborze szkoły?

  • Przede wszystkim trzeba sprawdzić kto będzie prowadził zajęcia – jakie ma doświadczenie i jakie szkolenia ukończył.
  • Warto dowiedzieć się także jaka ilość materiału roślinnego jest udostępniana na zajęciach. Z tego co słyszałam jest trochę szkół, które niestety na tym oszczędzają. Trudno uczyć się sztuki bukieciarstwa na kilku starych połamanych łodygach. Placówka, którą wybrałam słynie z największej ilości kwiatów i faktycznie mogę to potwierdzić.
  • Można także sprawdzić jakimi narzędziami dysponuje szkoła oraz jak jest wyposażona i jak wygląda pracownia, w której bedą odbywały się zajęcia.
  • Przed zapisem do szkoły można także obejrzeć galerię zdjęć i sprawdzić czy dany styl nam odpowiada czy jednak szukamy czegoś innego. Niestety kilka razy spotkałam sie z placówkami, w których można było zobaczyć modę z minionych lat.
  • Ostatni punkt, ale bardzo ważny, to opinia kursantów. To właśnie dzięki szczerym opiniom trafiłam do mojej szkoły i wszystko się potwierdziło.

Kurs florystyczny Kraków - opinie
 

Co daje kurs florystyczny?

Przede wszystkim na kursie otrzymamy wiedzę teoretyczną jak i praktyczną. Dowiemy się jakich narzędzi i materiałów używać, poznamy organizację pracy w kwiaciarni, a także najważniejsze zasady komponowania roślin.

Najciekawszą częścią kursu była praktyka, ponieważ pod okiem doświadczonego nauczyciela działy się cuda. Na podstawowym stopniu nauczyłam się jak przygotować rośliny, aby zachowały jak najdłuższą świeżość (oczyszczanie, podcinanie łodyg oraz przechowywanie w odpowiedniej temperaturze). Poznałam różne techniki układania bukietów i tworzenia kompozycji w naczyniu oraz gąbce florystycznej. Ćwiczyłam także tworzenie elementów florystyki ślubnej m.in. bukiet układany w ręku i mikrofonie, butonierkę, wianek oraz inne dekoracje na salę weselną. W kursie znalazło się również miejsce na podstawy florystyki funeralnej, czyli pogrzebowej.

 

Kurs florystyczny – czy warto?

Kurs florystyczny mogę polecić osobom, które zastanawiają się nad pracą w kwiaciarni lub myślą o florystyce na poważnie. Wiele osób z mojej grupy zaczęło pracować właśnie w tej branży i całkiem nieźle sobie radzą. Jeśli jednak chciałabyś wykorzystać umiejętności florystyczne na własny użytek, to warto pomyśleć o tematycznych warsztatach. Organizowane są one coraz częściej przez kwiaciarnie w największych polskich miastach. Spotkałam się z sezonowymi warsztatami np. plecenia wianków, tworzenia bukietów, kompozycji ślubnych, a nawet stroików i wieńców bożonarodzeniowych. W ciągu jednego dnia przy przy dobrej kawie i pogaduszkach można zdobyć naprawdę ciekawe umiejętności.

 
Zapraszam na pozostałe wpisy o podstawach florystyki:

Jak zrobić wianek?

Jak układać kwiaty w ręku?

Jak układać kwiaty w naczyniu?

Jak przedłużyć świeżość kwiatów?

Jak układać kwiaty w gąbce florystycznej?

 

Nie jestem florystą z zawodu, jednak na codzień wykorzystuję wiedzę, którą zdobyłam na kursie.

Jestem ciekawa czy są tutaj miłośnicy kwiatów. Myśleliście kiedyś o kursie florystycznym?

  • Ja baaaaardzo lubię kwiaty! Uwielbiam mieć jakiś bukiecik żywych kwiatów w domu 🙂 Ale piękne te bukiety robisz. Aż szkoda, że nie zajmujesz się tym na co dzień i inni nie mogą korzystać z Twoich umiejętności 🙂

    • Dzięki! W kwiaciarni nie chciałabym pracować, ale chętnie zajęłabym się dekoracją przyjęć 😀 Kto wie, może uda się kiedyś 🙂

  • Nie wiem czy mam do tego talent, choć lubię robić bukiety. Za to uwielbiam oglądać na zdjęciach Twoje kompozycje. Są cudowne <3

    • Dziękuję! Chociaż przyznam, że ostatnio moje kompozycje składają się jedynie z kwiatów, dlatego są dość liche. Nie mogę się doczekać wizyty w Polsce i wypadu na giełdę kwiatową 😀

  • Kocham kwiat tak samo jak TY 🙂 Zastanawiałam się nad kursem już kilka razy, jednak w mojej okolicy znalazłam tylko takie tygodniowe i mam wrażenie, że to trochę za mało. Ostatnio kupiłam fajną książkę na ten temat „The Flower Workshop”.

    • Wszystko zależy od kursu. Mi tydzień dał bardzo dużo i tak bardzo się wkręciłam, że zapisałam się na kolejny poziom 🙂 Książka mnie bardzo zaciekawiła. Podejrzałam w internecie i z tego co widziałam, to wydaje się być przepięknie ilustrowana.

  • z-dusza.pl

    Tak, również myślałam o takim kursie, po Twoim wpisie zacznę jeszcze bardziej intensywnie 😉 Piękne kompozycje 🙂

  • Ja nie mam zupełnie ręki do roślin, ale to musi być piękne i bardzo miłe zajęcie 🙂

  • Chyba porozglądam się za jakimiś warsztatami 😀